Gdy nas zwalniają… kradniemy firmie dane

26 Luty, 2009, czwartek at 22:28 Dodaj komentarz

Temat na czasie, gdyż w dobie kryzysu firmy zaczynają zwalniać pracowników.

No właśnie, co się dzieje, gdy firma zwalnia pracownika?

Artykuł o takim tytule znalazłem pod adresem:

http://www.sfora.pl/Gdy-nas-zwalniaja-kradniemy-firmie-dane-a3274

Firmowe tajemnice zabiera ze sobą 60 procent Amerykanów.

Raport przygotowali specjaliści z Ponemon Institute. Badaniami objęto 945 dorosłych, którzy zostali zwolnieni lub zmienili miejsce pracy w ubiegłym roku. 79 procent osób świadomie wynosiło z firmy poufne dane, zdając sobie sprawę z obowiązującej ich tajemnicy służbowej.

65 procent pracowników zabrało listę adresów e-mail. 45 procent wykradło informacje biznesowe, 39 procent listę klientów. Informacje finansowe interesowały 16 procent pracowników żegnających się z firmą.

„Pracownicy są coraz mniej lojalni – powiedział Larry Ponemon, autor badań. – Wpływa na to ich mobilność oraz praca wykonywana zdalnie.”

67 procent zwalnianych zabrało dane, aby wzmocnić swoją pozycje w nowej firmie. 61 procent wyniosło z firmy dokumenty na papierze, 53 procent wyniesione informacje kopiowało też na dyski CD lub DVD, a 42 procent również na pamięć USB. Aż 24 procent zwolnionych po rozstaniu się z pracodawcą nadal miało dostęp do firmowej sieci komputerowej.

Pytanie – jak się przed tym zabezpieczyć?

Jedną z metod może być – oczywiście – utrzymanie obecnego zatrudnienia, zmiana warunków pracy na przykład na 3/4 etatu zamiast na cały etat, oczywiście po uprzednim wytłumaczeniu pracownikom dlaczego tak robimy. Te rozwiązanie ma tę wadę, iż pracownik może nie zrozumieć dlaczego tak robimy i może „mścić się” na pracodawcy.

Inną metoda może być zwalnianie pracowników z jednoczesnym zwolnieniem ich z obowiązku świadczenia pracy. Pracownik dostaje wymówienie, czas na zebranie rzeczy i koniec pracy.

A może dobrze było by zabezpieczyć się przed ewentualnym wynoszeniem danych z firmy? Tylko jak? Zablokować stacje dyskietek i porty USB, wywalić nagrywarki, CD/DVD, do tego kontrola poczty elektronicznej…. Czy to wystarczy? Teoretycznie tak. W praktyce – jeśli ktos chce wynieść jakieś dane ze swojej firmy do konkurencji, to znajdzie sposób. Mnie samemu przyszły do głowy dwie metody. Pisać nie będę, bo jeszcze ktoś przeczyta i wykorzysta🙂

Entry filed under: Bezpieczeństwo. Tags: .

Polowanie na hakera Kurs skutecznego działania

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Trackback this post  |  Subscribe to the comments via RSS Feed


Luty 2009
Pon T Śr T Pt S S
« Sty   Mar »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
232425262728  

Blog Stats

  • 12,043 hits

Strony


%d bloggers like this: